niedziela, 8 września 2013

01. Całkiem zwyczajna sesja

Sesja na ulicy. Co ten Scott znowu wymyśli? Wesołe miasteczko rozumiem. Dach biurowca, rozumiem, ale nie środek ulicy?
W sumie to nawet fajny eksperyment. Może nie zaatakuje nas tłum rozwrzeszczanych fanek. Jednak muszę przyznać, że jak na niewynajętą ulicę było tu mało przechodniów.
-Dlaczego tu tak pusto? - zastanowiłam się na głos, ustawiając statyw aparatu, chociaż raczej nie był mi potrzebny.
-Stephen i Tanya obiecali, że będą namawiać ludzi, żeby przechodzili równoległą ulicą. - wyjaśnił James, stając na przedzie obiektywu. - I całkiem nieźle im to wychodzi.
Założyłam aparat na statywie i skierowałam na nich obiektyw.
-Ustawcie się. - powiedziałam, a oni stanęli jak chcieli.
Zrobiłam pierwsze zdjęcie.

Popatrzyłam na zdjęcie. Coś tu było nie tak.
-Aliana, co się stało? - odezwał się Logan, który zaniepokoił się moim milczeniem. Zawsze jak mnie o coś pytał, zaczynał od mojego imienia.
-Po prostu... - pomyślałam przez chwilę, patrząc na wyświetlacz aparatu. Dopiero potem mnie olśniło. Powinni się inaczej ustawić. - Może stańcie tak samo, ale odwrotnie. - zaproponowałam.
Chłopaki natychmiast zaczęli się zamieniać miejscami, potykając się o siebie. Kiedy stanęli w odwrotnej kolejności, wciąż coś mi nie pasowało.
Koszula Carlosa za bardzo rzucała się w oczy, bo była zbyt jaskrawa.
-Carlos, James, zamieńcie się. - obaj natychmiast spełnili moje polecenie. Teraz wyglądało to lepiej. Przynajmniej pozostała trójka nie wyglądała już tak szaro. - A teraz pochylcie się w moją stronę i zróbcie jakieś fajne miny.
-Cyka... - mruknął James, uśmiechając się do mnie i wystawiając palec wskazujący w stronę obiektywu, na co Logan się zaśmiał.
Sekundę później zrobiłam kolejne zdjęcie.
-Kendall, co z tobą? - zapytałam, patrząc na jego ponurą minę. - Czemu jesteś taki smutny?
-Nic mi nie jest. - odpowiedział, kręcąc głową.
-Nie mówię, że coś z Ci jest. - zapewniłam go, prostując się za aparatem. - Jesteś smutny, może da się Ciebie jakoś rozweselić?
-I co? Zaczniesz opowiadać dowcipy? - zapytał, na co pozostali się zaśmiali.
-Lepiej nie. - powiedział Carlos, wciąż po przyjacielsku obejmując Logana i Jamesa.
Po raz pierwszy dzisiaj zobaczyłam uśmiech Kendalla. Jego uśmiech był wyjątkowy, ale ten wciąż pozostawał bardzo blady.
-Wiesz co, Aliana? - zauważył Kendall, patrząc na mnie z uwagą. - Powinnaś częściej używać tej czerwonej szminki.
-To nie szminka, tylko błyszczyk. - poprawiłam go, wywołując u niego kolejny, tym razem bardziej przekonujący uśmiech.
-A zauważyłem, że się błyszczy.
Zrobiłam następne zdjęcie. Z tego byłam bardziej zadowolona. 
-Wiecie co jest dziwne?
-Co?
-Że styliści pozwolili wam samemu dobrać sobie ubrania.
Chłopaki zaczęli się śmiać.
-Ten żart był dobry. - powiedział Logan, zanosząc się jeszcze większym śmiechem.
Teraz na pewno nie zrobię im teraz zdjęcia. Poczekam aż się uspokoją.
-Wiesz, że ładnie dziś wyglądasz? - powiedział do mnie Carlos.
-Przepięknie. - Zawtórował Kendall, a ja zrobiłam zdjęcie.
Wyprostowałam się i spojrzałam na chłopaków. Miałam koncepcję na następną fotkę.
-James, uruchom swój urok. Reszta pięknie się uśmiecha.
Spojrzałam przez wizjer. Carlos próbował małpować Jamesa, ale to nawet dobrze, bo wyglądali naprawdę świetnie. Wcisnęłam guzik.
Odeszłam od aparatu i wyjęłam z torby kurtkę Kendalla.
-Włóż to. - powiedziałam, podając mu kurtkę.
-Mam to...
-Tak. Chciałabym, żebyście się przebiegli w moją stronę. Jak grupa szczęśliwych przyjaciół. - wyjaśniłam, podnosząc sprzęt i odsuwając się od chłopaków na kilka metrów.
Chłopaki uśmiechnęli się słysząc moją propozycję.
-Brzmi ciekawie. - powiedzieli jednocześnie.
Zaczęli się szykować, starając się stanąć w takiej kolejności, w jakiej ich ustawiłam.
-Gotowi? - zapytałam, stając na pozycji za aparatem.
-Gotowi. - powiedzieli.
Zaczęli się śmiać, biegnąc i skacząc. Przepychali się i śmiali. Wyglądali na szczęśliwych.
Zrobiłam następne zdjęcie.
To była fajna, zwyczajna sesja.

2 komentarze:

  1. Super, hiper fajnie! *.*
    Czekam na więcej! ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podobał ten rozdział. :) Sesja genialna ! ;D

    OdpowiedzUsuń