niedziela, 8 września 2013

02. Dywanik


 Jeden komentarz pod pierwszą notką. Dziękuję!
-------------
-Te zdjęcia są okropne! - tyle usłyszałam od szefa Nicklodionu.
Stałam przed jego biurkiem. Musiałam oddać mu zdjęcia na wczoraj. Jak zwykle nic mu się nie podobało.
-Słucham? - zapytałam, patrząc na wydruki, które leżały przed jego fotelem. - Chłopaki się starali. Ja też. - powiedziałam, wstając z krzesła. - Co ci się znowu nie podoba?
-Twoje zdjęcia są w porządku. - oznajmił spokojnie, zmuszając mnie, żebym usiadła naprzeciwko niego. - Do Carlosa i Jamesa też nie mam zarzutów.
-A Logan i Kendall?
-Ubrali się zbyt ponuro. Powinni na siebie włożyć coś bardziej kolorowego. Poza tym, Logan ma minę jak po zjedzeniu cytryny. Natomiast Kendall wygląda, jakbyście go uprowadzili z Intensywnej Terapii.
Westchnęłam. Czy jemu zawsze się nic nie podoba?
-Alex... Ja wiem, że jesteś perfekcjonistą, ale proszę. Przynajmniej raz doceń naszą pracę. - powiedziałam, tracąc już do niego cierpliwość. - To nie nasza wina, że chłopcy są zmęczeni. Pracowali wczoraj do późna i zamiast harować na planie i sesji, powinni odsypiać występ. Zresztą co to za pomysł, wysyłać ich na drugi koniec świata i wymagać, żeby byli wypoczęci i gotowi do pracy już następnego dnia?
-Nie wyglądają na zmęczonych. - zauważył.
-Tylko dlatego, że Emily odwaliła kawał dobrej roboty. - odpowiedziałam, rzucając na jego biurko ostatnie zdjęcie. - Zatwierdzasz sesję?
Piorunowaliśmy się wzrokiem, jakbyśmy mieli ochotę się pozabijać.
-Zatwierdzam.
Uśmiechnęłam się i wyszłam. Chłopaki czekali pod drzwiami.
-Jak było? - zapytali niemal jednocześnie, kiedy do nich podeszłam.
-Sesja zatwierdzona. Powiedział, że jest zadowolony. - skłamałam, nie chcąc ranić ich uczuć. - Ale poprosił, żebyśmy następnym razem bardziej się postarali.

3 komentarze:

  1. Super, ale krótkie. I pisze się Nickelodeon ;D
    Czekam na nn.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale króciutki! Jednak strasznie fajny! Szkoda mi chłopaków. Alex nie musiała im kłamać, ale jednak czasami trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahah. Logan ma minę jak po zjedzeniu cytryny

    OdpowiedzUsuń