czwartek, 12 września 2013

07. Niefortunne Zdarzenia: Seria druga

Wyszłam już z apteki. Chciałam odłożyć lekarstwa do samochodu i skoczyć do całodobowego, po czekoladki, żeby mieć czym szantażować Kendalla. Po drodze musiałam zmienić plany. Jakiś facet szarpał młodą dziewczynę, ona krzyczała. Cały czas padało.
Rzuciłam reklamówkę z apteki przez otwarte okno samochodu i włączyłam flesz w telefonie.
Podbiegłam do tej dość głośniej dwójki. Chwyciłam dziewczynę za ramię i mocno szarpnęłam. Kiedy ten facet na mnie spojrzał, zrobiłam zdjęcie.
-Ty suko! - wysyczał, kiedy pociągnęłam dziewczynę w stronę samochodu. - Oddawaj mi tą małą zdzirę! Ona jest moja!
-Ratuję jej życie! Sorry! - odkrzyknęłam, wsiadając do samochodu, zaraz po tym, jak wsadziłam ją do samochodu.
Ten przygłup może i był silny, ale nie tak szybki jak ja. Kilka sekund później jechałyśmy w stronę mojego apartamentowca.
-Co to miało być? - zapytałam dziewczyny, która wciąż szlochała. - I kim był ten koleś?
Nie odpowiedziała od razu. Początkowo tylko jąkała się i szlochała, nie wydobywając z siebie żadnego sensownego słowa.
-On mnie zmusił... - łkała. - Ja nie chciałam...
Nie rozumiem o czym ona mówi. Prowadziłam, jadąc do mieszkania. Starałam sie na nią nie patrzeć. Tylko na drogę. Była roztrzęsiona, ale nie mogłam jej teraz męczyć. zajadę najpierw do domu i wtedy spróbuję ją trochę podpytać.
Zaparkowałam pod domem. Dziewczyna ocierała łzy mokrym od deszczu rękawem.
-Już dobrze. - starałam się ją uspokoić, ale nie bardzo mi to szło. - Jego tu nie ma.
Nic nie odpowiedziała, tylko pokiwała głową.
-Chodź do środka. - powiedziałam, wysiadając z samochodu i biorąc torb z lekami dla Kendalla. - Spokojnie, już nic Ci sie grozi.
Poszłyśmy do środka. Drzwi były otwarte. Roslyn i Jennifer stały w kuchni i próbowały coś ugotować. A Cassidy i Nate siedzieli przy Kendallu, który leżał spocony na kanapie.
-Usiądź. Jestem Aliana. Jak masz na imię? - zapytałam ją, kiedy usiadła.
-Je... Jestem Nickole. A ten facet... On mnie zmusił... Ja nie chciałam...
Mówiła bez ładu i składu. Cała się trząsała. Podałam Nathanowi torbę z lekami, które kazał kupić.
-Pójdę po suche ubrania. Chyba masz mój rozmiar. - powiedział Cicho Roslyn, wychodzą do swojego pokoju.
-Ja nie chcę, rozumiesz? - powiedziała ta dziewczyna roztrzęsionym głosem.
-Czego nie chcesz? - zapytał Nate.
-Wy faceci jesteście tacy sami! - wykrzyczała. - Najpierw obiecujecie, a potem gwałcicie. Chcecie, żeby dla was zarabiać w taki ohydny sposób!
Powoli dotarło do mnie, co powiedziała.
-Ten facet chciał Cię zgwałcić? - wywnioskowałam. - Powiedz, co się stało, a wtedy Ci pomożemy.
Nickole  wzięła od Roslyn ubrania, które jej przyniosła.
-Jestem Roslyn, przyjaciółka Aliany. - powiedziała łagodnie, kiedy wstała. - Tutaj są Jennifer i Cassidy. Ten z gorączką to Kendall, a ten, na którego nakrzyczałaś, to Nate, brat Aliany.
Nickole pokiwała głową i poszła do łazienki.
-A jak tutaj? - zapytałam.
-Z Kendallem bez zmian. - oznajmiała Roslyn. - I wciąż uważa Cassidy za Królewnę Śnieżkę.
Minęło kilka minut. Wróciła Nickole.
-Możesz nam powiedzieć co się stało? - poprosiła Roslyn, kiedy we cztery usiadłyśmy przy stole.
-Nate, idź może doglądać Kendalla, co? - powiedziałam do niego, kiedy Nickoe znowu zaczęła drżeć.
Nate kiwnął głową i poszedł do kanapy, nad którą wciąż pochylała się Cassidy.
Nickole wzięła głęboki oddech.
-Przyjechałam tu, żeby zostać modelką. Chodziłam po agencjach i trafiłam na tego faceta. - mówiła, kiedy Jen postawiła przed nią kubek z gorącą herbatą. - Obiecywał, że będę pozować w ubraniach znanych projektantów. A potem...
Przerwała na chwilę, próbując powstrzymać płacz.
-Powiedział, że te wszystkie zdjęcia kosztują. Kazał mi to wszystko odpracować. Sobą. Zmusił mnie do bycia... prostytutką.
Ostatnie słowo było ledwo słyszalne.
Wszystkie za dobrze wiedziałyśmy, jakie pikło musiła przejść.
----
Mamy już wszystkich bohaterów z zakładki. Napiszcie, czy sie wam podobało. 

4 komentarze:

  1. Superowo, tylko momentami gubisz litery ;)
    Czekam na następną notkę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mnie zaciekawiłaś! Kendall dalej z Królewną Śnieżką? :D Ciekawe co dalej z tą Nickole...

    OdpowiedzUsuń
  3. Chory Kendall, zmuszana do prostytucji dziewczyna, hmm coraz ciekawiej :)

    OdpowiedzUsuń